Blog
Rok 2013
Milton Ha
Milton Ha Twórca niezależny.
0 obserwujących 246 notek 97017 odsłon
Milton Ha, 16 czerwca 2017 r.

Marcin Świetlicki nie chce

1046 49 0 A A A

    Marcin Świetlicki nie chce...


Niby rozumiem ten gest, jednak za taką postawą niesie się, zapewne niezamierzone przesłanie, że wybitny człowiek i twórca, Marcin Świetlicki i jego twórczość, są z innej półki i w byle jakiej (czytaj: PiS-owskiej) szkole nie pasuje by kogoś takiego i jego twórczość propagować. Co innego, gdyby ta szkoła była urządzona według innych, bardziej znośnych dla Marcina Świetlickiego reguł. Wtedy, idę o zakład, autor byłby zachwycony i sam by określił, które z jego licznych utworów, dla młodzieży licealnej się nadają. Taka postawa, jeżeli dobrze odczytuję intencje autora, budzi we mnie zaskoczenie i konstatację, że oto da się podzielić twórczość, na "naszą" i "waszą". W wielu dziedzinach życia ten podział jest już widoczny, jednak kiedy zaczyna on być widoczny w literaturze i sztuce, oznacza to, że doszliśmy do granicy obłędu, za którą nic już nie ma. Do punktu, którego przekroczenie oznaczać będzie, że nigdy już nie zawrócimy z drogi nienawiści polsko-polskiej. Drogi bez powrotu (Point of no return). Ja, jako autor kilkuset wierszy, kilku powieści i opowiadań oraz kilkuset felietonów, jednak nie publikujący nigdzie poza Internetem i nie zabiegający nigdy o to, by moje utwory zostały wydane w jakiejkolwiek formie, autor nieznany szerzej nikomu i nie zabiegający ani o czytelników ani o uznanie jakiegokolwiek salonu establishmentowo-politycznego (z tej czy z tamtej strony), niezabiegający o jakiekolwiek uznanie czy nagrody od mediów, a szczególnie od "tych właściwych" mediów, rówieśnik (prawie, rocznik 1960) pana Marcina, pozostaję zdumiony i szczerze rozczarowany jego oświadczeniem. I w tym zdumieniu pozostaję.

Obawiam się, że może autor doszedł do wniosku, iż jego utwory jednak są niewystarczająco wysokich lotów, żeby zapładniać nimi umysły młodych ludzi w całej Polsce. I byłby to wtedy wyraz nadmiernej skromności. Coś mi jednak mówi, że autor wyraźnie daje do zrozumienia, że to szkoła w Polsce, po reformie wprowadzanej przez PiS, nie będzie godna, żeby posługiwać się, w celu kształtowania umysłów młodzieży, tak wybitnymi dziełami, jakie on napisał. Na dodatek, może towarzystwo autorów pozostałych lektur, w którym przyszło mu figurować, jakoś niespecjalnie mu odpowiada. I w tym drugim przypadku, o skromności mowy być nie może. O Boże!


Cytuję z FB p. Marcina Świetlickiego (https://www.facebook.com/marcinswietlickiINFO/) :

"OŚWIADCZENIE ŚWIETLICKIEGO. W związku z planowanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej umieszczeniem moich wierszy w nowych podręcznikach dla szkół średnich ogłaszam, że sobie tego stanowczo nie życzę. W przeciwieństwie do Homera i Herberta żyję jeszcze i mam możliwość zaprotestowania. Podejrzewam również, że Prawdziwi i Jedyni Polscy Poeci z tej listy (Wencel, Polkowski) wcale nie cieszyliby się z mojego towarzystwa na stronach podręcznika. Toteż błagam o pominięcie moich wierszy. Ci licealiści, którym na tym zależy dotrą do nich bez Waszej pomocy. Pozdrawiam. Marcin Świetlicki."

Koniec cytatu.



Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem jaki jestem.
Opisuję nasz kRAJ, bo nasz kRAJ to taki k.. RAJ, że aż trudno wytrzymać.
Jestem również autorem. Felietonistą na równi z poetą. Pisarzem także, choć znacznie rzadziej.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Tymczasem sztuka Mitoraja, od strony estetycznej, chyba znacznie łatwiejsza, bardziej...
  • Czyżby zwyciężyła zwykła chęć podniesienia czytelnictwa i rozpoznawalności? Wątpliwa...
  • Akurat z Homerem się nie porównywał, ale zabolało go umieszczenie obok takich twórców jak...

Tagi

Tematy w dziale Kultura